Fundusze inwestycyjne dobrze zaczęły rok03-02-2012
Rok 2012 zaczął się od bardzo pozytywnego akcentu. Dziewięć na dziesięć spośród wszystkich otwartych funduszy inwestycyjnych zakończyło styczeń na plusie – komentują analitycy Open Finance. Pomimo że w nowy rok wchodziliśmy z mieszanymi uczuciami, to jednak pierwszy miesiąc był dla inwestorów bardzo udany. Świadczy o tym choćby styczniowy wzrost WIG-u o 8,9 proc., co jest jego najlepszym miesięcznym osiągnięciem od lipca 2010 roku. Dobra koniunktura panowała także na zdecydowanej większości światowych parkietów. Najwięcej zyskiwały indeksy giełd w krajach, których gospodarki zalicza się do wschodzących, ale i te rozwinięte nie pozostawały daleko w tyle. A wszystko za sprawą różnej maści wskaźników makroekonomicznych, których odczyty dla USA czy strefy euro mogą sugerować, że rozmiar spowolnienia w Stanach czy ewentualnej recesji w Europie będzie mniejszy od wcześniejszych oczekiwań. Swoje trzy grosze dorzucił też niewątpliwe Europejski Bank Centralny, w sposób pośredni wpompowując na rynek 0,5 bln euro. W efekcie ogólnoświatowej fali optymizmu i wzrostu apetytu inwestorów na ryzyko, na 367 monitorowanych przez nas funduszy otwartych znajdujących się w ofercie krajowych towarzystw funduszy inwestycyjnych, 340, czyli 92,6 proc., zakończyło styczeń na plusie. Najwięcej powodów do zadowolenia, przejawiających się pod postacią kolejnych procent zysku, mają zwłaszcza ci, którzy w portfelach inwestycyjnych posiadają jednostki uczestnictwa funduszy akcji koncentrujących się na Europie Środkowowschodniej. Indeksy wielu giełd naszego regionu zyskały w ubiegłym miesiącu po kilkanaście procent. Spore wzrosty nie ominęły Rosji i Turcji, które zazwyczaj w portfelach funduszy europejskich rynków wschodzących mają największy udział. Rosyjski RTS zakończył styczeń na 13,7-proc. plusie, zaś turecki XU100 zyskał 11,5 proc. Dzięki wzrostom średnia stopa zwrotu w tej grupie funduszy wyniosła ok. 9 proc. (fundusze uniwersalne 9,1 proc., a małych i średnich spółek 8,7 proc.). Jednak to nie do nich należy najwyższe miejsce na podium. Najlepszą średnią stopą zwrotu za styczeń zanotowały bowiem fundusze akcji polskich małych i średni spółek (9,2 proc.). Daleko w tyle nie pozostawały fundusze akcji polskich uniwersalnych (8,8 proc.). Po raz kolejny na wynikach funduszy zarówno akcji, jak i obligacji, piętno odcisnęła zmiana kursu walutowego. Dopóki złoty słabł, posiadacze tego typu funduszy liczyli dodatkowe, niekiedy całkiem pokaźne zyski. W styczniu sytuacja uległa jednak odwróceniu i złoty wyraźnie się umocnił. Licząc po średnim kursie NBP, notowania dolara spadły w miesiąc o 6,3 proc., a euro o 4,3 proc. Jaki ma to wpływ na wyniki, można prześledzić choćby na przykładzie funduszy akcji amerykańskich. Wycena oferowanych przez nie jednostek rozliczanych w dolarach średnio w ciągu miesiąca podskoczyła o 6,2 proc., ale już w przypadku jednostek złotowych średni zysk wyniósł już tylko 0,6 proc. więcej w komentarzu Open Finance |
