Od kredytu w euro lepsze negocjacje27-01-2012
Zaciągając kredyt w złotych można płacić ratę tak niską jak w euro. Z wyliczeń Expandera wynika, że taki efekt przyniesie wynegocjowanie obniżki ceny mieszkania o 10 proc. Przy obecnej sytuacji na rynku nieruchomości taki rezultat jest więc realny. Niezależnie jednak od wyniku zawsze warto negocjować. Każde 5 proc. obniżki przyniesie spadek raty o 92 zł. Raty kredytów w euro są istotnie niższe niż tych udzielanych w złotych. Przyczyną tej sytuacji jest to, że przeciętne oprocentowanie tych pierwszych wynosi 4,71 proc., a kredytów w polskiej walucie 6,24 proc. W rezultacie osoby zaciągające obecnie kredyt w euro na kwotę 300 tys. zł zapłacą o ok. 200 zł niższe raty od tych, którzy decydują się na kredyt w złotych. Obowiązujące regulacje powodują jednak, że nie jest łatwo zadłużać się walutach obcych. Głównym problemem są wysokie wymagania w zakresie zdolności kredytowej. Istnieje jednak sposób, aby zaciągnąć kredyt w złotych, ale płacić ratę tak niską jak kredytu w euro. Tym sposobem jest skuteczne negocjowanie ceny zakupu nieruchomości. Z wyliczeń Expandera wynika, że aby osiągnąć taki efekt należy zbić cenę o ok. 10 proc. Dzięki temu spadnie kwota kredytu, a co za tym idzie także rata. Jeśli pierwotna cena wynosi 300 000 zł i uda nam się wynegocjować cenę niższą o 5 proc. (285 000 zł), to teoretycznie zaoszczędzimy 15 000 zł. Faktycznie zysk będzie jednak ponad dwukrotnie większy. Zaciągając niższy kredyt zapłacimy bowiem mniej odsetek. Przy kredycie na kwotę300 000 zł zaciągniętego na 30 lat i oprocentowaniu 6,24 proc. każda obniżka ceny o 5 proc. powoduje spadek raty o ok. 92 zł. W rezultacie w ciągu całego okresu kredytowania spłacimy aż o 33 213 zł mniej. więcej w komentarzu firmy Expander |
