Ceny paliw nie powinny wzrosnąć23-01-2012
Jeśli niszy poziom cen na rynku hurtowym utrzyma się w przyszłym tygodniu to za paliwa na stacjach nie powinniśmy płacić więcej niż obecnie – uważają analitycy Biura Maklerskiego Reflex. Wyraźne wyhamowanie tempa podwyżek cen na stacjach zawdzięczamy przede wszystkim umocnieniu złotego wobec dolara. Średnio za litr benzyny 95 płacimy 5,63 zł, a za litr oleju napędowego – 5,81 zł, autogazu – 2,86 zł. Oznacza to, że ceny wszystkich paliw rosły w skali ostatniego tygodnia od 1 grosza na litrze LPG do 5 gr/l diesla. Więcej średnio o 3 grosze na litrze płacimy za benzyny. Jeśli niszy poziom cen na rynku hurtowym utrzyma się w przyszłym tygodniu to za paliwa na stacjach nie powinniśmy płacić więcej niż obecnie. Z punktu widzenia zbliżania się do poziomu 6 zł/l oleju napędowego to dobra informacja, ponieważ odnotowany w ostatnich dniach spadek poziomu hurtowych cen tego paliwa od 142 PLN/1000 l w Orlenie do 153 PLN/1000 l w Grupie Lotos, pozwoli na utrzymanie cen na stacjach na niezmienionym poziomie , a na części mogą się pojawić lekkie korekty cen w dół. To na jak długo ceny się ustabilizują, będzie zależało przede wszystkim od sytuacji na rynku walutowym. Tylko utrzymanie kursu złotego wobec USD na poziomie poniżej 3,3400 pozwoli na poprawę sytuacji na rynku krajowym. W przeciwnym razie ceny paliw w hurcie mogą ponownie rosnąć. |
