W czerwcu weźmiemy urlop17-01-2012
W tym roku to czerwiec, a nie lipiec i sierpień, może być najpopularniejszym miesiącem urlopowym Polaków. Wielu rodaków Euro 2012 wcale nie cieszy. Mało tego – zamierzają uciec przed nim do ciepłych i pozbawionych piłki krajów – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Dowodem na masowy exodus Polaków z Warszawy, Wrocławia, Poznania i Gdańska są statystyki biur podróży. Poza tym właśnie na lotniska w tych miastach przypada najwięcej czerwcowych rezerwacji. W sumie w czerwcu na zagraniczny urlop może wyjechać nawet 150 tysięcy osób. Drugie tyle może uciec w polskie góry czy na Mazury, gdzie powoli już też znikają wolne miejsca, zwłaszcza w obiektach z basenem, spa czy innymi usługami dodatkowymi – wylicza „DGP”. Do przesunięcia urlopu na czerwiec przekonuje jednak nie tylko zamieszanie, jakie wywoła w polskich miastach organizacja mistrzostw. Turystów kuszą też niższe ceny w porównaniu z pozostałymi wakacyjnymi miesiącami. Są one nawet o 30 proc. niższe niż w lipcu czy sierpniu. więcej w „Dzienniku Gazecie Prawnej” |
