logowanie »
  • Rozmiar tekstu:  
  • A
  • A
  • A
Wealth Solutions - Lokaty strukturyzowane, polisy inwestycyjne




Zainstaluj nową wersję Adobe Flash Player by oglądać pełną stronę.

Dobrze oceniamy 2011 r., ale obawiamy się 2012 r.

13-01-2012

Większość Polaków dobrze ocenia 2011 r. w wymiarze prywatnym i zawodowym, ale w rok 2012 wchodzimy pełni obaw – wynika z badania CBOS.

Rok 2011 jako dobry lub bardzo dobry dla siebie osobiście oceniło 53 proc. pytanych. Dokładnie połowa badanych oceniła w ten sposób miniony rok również dla swojej rodziny. 16 proc. uczestników sondażu uznało, że rok 2011 był zły dla nich, a 12 proc. – dla ich rodzin. Spośród pracujących zawodowo 55 proc. oceniło miniony rok pozytywnie dla swojego zakładu pracy.

Respondenci pytani, jaki był ubiegły rok dla Polski, oceniają go raczej przeciętnie – największa grupa badanych (38 proc.) wybrała odpowiedź "ani dobry, ani zły". Pozytywną ocenę ostatnich 12 miesięcy miało 28 proc. badanych, a negatywną – 24 proc. Jednak CBOS podkreśla, że rok 2011 został wyraźnie lepiej oceniony niż poprzedni – liczba ocen pozytywnych wzrosła o 4 pkt proc., a negatywnych - spadła o 14 pkt proc.

Miniony rok był zły dla świata. Taką ocenę wyraziło 46 proc. badanych, niemal dwa razy więcej niż w 2010 r. Z tego powodu rok 2011 należy do najgorzej ocenianych w ciągu ostatnich dwóch dekad. Miniony rok na świecie pozytywnie oceniło 12 proc. badanych, a przeciętnie – 30 proc.

W porównaniu z badaniem sprzed roku prawie o połowę spadła liczba przekonanych, że nowy rok będzie lepszy od poprzedniego dla nich samych (26 proc.) i dla ich rodzin (23 proc.). Niemal dwa razy częściej wyrażane były też obawy, że rok 2012 będzie gorszy niż 2011 (dla badanych osobiście i dla ich rodzin - po 28 proc. odpowiedzi).

Dwa razy więcej jest też obecnie tych, którzy przewidują, że nowy rok będzie dla nich gorszy też w pracy (22 proc.). Na to pytanie najczęściej padała jednak odpowiedź, że nowy rok w pracy będzie taki sam jak ubiegły (42 proc.).
Nie przegap Subskrypcji
Zapisz się na  Newsletter
lub subskrybuj  kanał RSS