Polska jednym z najdroższych krajów pod względem kosztów utrzymania domu26-08-2010
W Polsce na utrzymanie mieszkania przeciętna rodzina przeznacza aż 15,8 proc. domowego budżetu, czyli blisko 800 zł miesięcznie. Drożej w relacji do dochodów jest tylko na Słowacji, gdzie obywatele bardzo dużo wydają m.in. na nośniki energii. W Finlandii, na Cyprze czy Hiszpanii koszt utrzymania domu jest trzy a nawet cztery razy niższy niż w Polsce – czytamy w komentarzu Home Broker.
Koszt utrzymania mieszkań i domów w poszczególnych krajach Europy jest bardzo zróżnicowany. Zgodnie z danymi udostępnianymi przez Eurostat może on wynosić od około 4,3 proc. do blisko 17,2 proc. wydatków konsumpcyjnych przeciętnej rodziny z jednym dzieckiem.
Relatywnie największą część domowego budżetu rodziny z jednym dzieckiem pochłaniają koszty utrzymania nieruchomości na Słowacji i w Polsce. Wynoszą one odpowiednio 17,2 proc. i 15,8 proc. wydatków konsumpcyjnych założonej rodziny. Wynikać to może w dużej mierze z poziomu osiąganych w tych krajach dochodów, którą są znacznie niższe od przeciętnej dla Unii Europejskiej. Gdyby przeliczyć na pieniądze koszty związane z utrzymaniem mieszkania, przy założeniu kursu euro na poziomie 4,01, okaże się, że trzyosobowa rodzina w Polsce wyda na utrzymanie mieszkania 794 zł miesięcznie, a na Słowacji około 805 zł. Wyniki te plasowałyby oba państwa poniżej średniej dla badanych krajów, która wynosi 1124 zł miesięcznie.
Relatywnie najniższe koszty utrzymania nieruchomości zaobserwowano w Finlandii, Hiszpanii i na Cyprze. Wynoszą one odpowiednio 4,3 proc. i 5,3 proc. wydatków konsumpcyjnych trzyosobowej rodziny. Bez wątpienia wpływ na taki wynik mają zamożność społeczeństwa w przypadku Finlandii oraz ciepły klimat w przypadku Hiszpanii i Cypru. Nawet jednak przeliczając ten udział w rodzinnym budżecie na pieniądze okaże się, w krajach tych koszt utrzymania nieruchomości jest niższy niż w Polsce. Można go oszacować na 773 zł miesięcznie w Finlandii i 670 zł miesięcznie w Hiszpanii – czytamy w komentarzu Home Broker.
Spośród rozważanych składników kosztów, największym jest ogrzewanie i zużycie energii. Wydatki te pochłaniają gros domowego budżetu w Polsce, Słowacji i Bułgarii. Wynika to przede wszystkim z relatywnie niskich – w porównaniu do średniej europejskiej – dochodów obywateli tych krajów. Ponadto w takich krajach jak Polska czy Słowacja niskie temperatury zimą generują duże zapotrzebowanie na opał. W efekcie blisko 9 proc. wydatków konsumpcyjnych trzyosobowej rodziny pochłania elektryczność i opał w takich krachach jak Polska czy Bułgaria i aż blisko 13 proc. na Słowacji.
Znacznie mniej na energię i opał wydają rodziny w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Grecji. Poziom dochodów w tych krajach jest relatywnie wysoki. Ponadto w Hiszpanii i Grecji położenie geograficzne sprzyja wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii w formie baterii i kolektorów słonecznych. Dodatkowo klimat śródziemnomorski w Grecji i Hiszpanii i umiarkowany morski w Wielkiej Brytanii pozwalają ograniczyć zapotrzebowanie na opał.
Kolejnym składnikiem wydatków na utrzymanie nieruchomości są remonty. Ich koszty są najwyższe w Norwegii i Irlandii. W pierwszym z tych krajów pochłaniają bowiem aż 7,2 proc. wydatków konsumpcyjnych przeciętnej trzyosobowej rodziny. Znaczny poziom tej kategorii kosztów można łączyć z wysokimi wynagrodzeniami za robociznę w obu krajach. Z drugiej strony bliskie zeru są przeciętne wydatki na naprawy nieruchomości w Finlandii i Portugalii. Może to być niepokojący sygnał, ponieważ brak remontów wskazywałby na degradację mieszkań i domów w tych krajach. W Polsce relatywnie najdroższa woda i odprowadzanie nieczystości.
więcej w komentarzu Home Broker |
