logowanie »
  • Rozmiar tekstu:  
  • A
  • A
  • A
Wealth Solutions - Lokaty strukturyzowane, polisy inwestycyjne




Zainstaluj nową wersję Adobe Flash Player by oglądać pełną stronę.

Reklamacja nie musi oznaczać wojny z bankiem

29-07-2010

 

Banki i instytucje finansowe przyjmują wiele reklamacji. A reklamować można wszystko – od pobranej opłaty, poprzez nierzetelnie podane informacje, na niechcianym produkcie kończąc. Ważne, by reklamacja była uzasadniona i skuteczna – przypomina portal Bankier.pl.

 

Klienci banków coraz częściej potrafią sprecyzować, czego oczekują od banku i jakie produkty chcą posiadać. Jednocześnie coraz więcej z nas walczy o swoje – dotyczy to w szczególności naliczania opłat za produkty finansowe, z których korzystamy. Najwięcej reklamacji dotyczy najpopularniejszych produktów: kart kredytowych. Reklamujemy także błędy pracowników instytucji bankowych – niewłaściwą kwota przelewu, błędną datę zlecenia stałego, inną niż chcieliśmy lokatę, niekompletnie podane informacje o produkcie.

 

Reklamację możemy złożyć standardowo w placówce banku, za pośrednictwem internetu lub telefonicznie, dzwoniąc na infolinię konkretnej instytucji. Jeśli wybieramy opcję standardową, wystarczy wypełnić przygotowany przez bank formularz lub własnoręcznie opisać sytuację. Ważne, aby reklamacja zawierała podstawowe informacje: datę sporządzenia, dane osoby składającej reklamację – imię, nazwisko, adres, ewentualnie numer telefonu i adres e-mail, nagłówek, opis sytuacji, produktu, przedstawienie wszelkich szczegółów, które pomogą w rozwiązaniu problemu, nasze oczekiwania wobec banku – zwrot opłaty, wydanie nowej karty, zwolnienie z opłaty itp.; jeśli reklamacja będzie uzasadniona, bank w ramach przeprosin może np. dodatkowo zwolnić nas z opłaty za pewien produkt bankowy, podpis – najlepiej zgodny z kartą wzoru podpisów – przypomina Bankier.pl.

 

Banki zaznaczają w umowach i regulaminach, jak długo klient będzie musiał czekać na rozpatrzenie reklamacji. Nie musi to być dokładnie 14 dni roboczych. Niektóre instytucje priorytetowo określają status pewnych reklamacji i nawet po kilku dniach klient wie, jaką bank podjął decyzję. Czas, jaki bank może poświęcić na rozpatrzenie naszej reklamacji, to maksymalnie 90 dni. Nawet jeśli będziemy czekali na odzew ze strony instytucji trzy miesiące, możemy uzyskać negatywną decyzję. W takim przypadku możemy walczyć dalej poprzez zażalenie na decyzję odmowną lub zwrócić się do sądu polubownego przy KNF.

 

Reklamacja nie musi oznaczać wojny z bankiem. Powodem naszego niezadowolenia może być awaria systemu banku a nie błąd pracownika. Jednak zawsze warto upominać się o to, co nam się należy, a także odwoływać się od niesłusznie naliczonej opłaty.

 

więcej na portalu Bankier.pl

Nie przegap Subskrypcji
Zapisz się na  Newsletter
lub subskrybuj  kanał RSS