Dłużnicy masowo trafiają na czarne listy28-07-2010
Możliwość wpisywania na czarne listy dłużników, którzy nie regulują zaległych wierzytelności, dała firmom windykacyjnym nowa ustawa. W ciągu półtora miesiąca obowiązywania współpracę z BIG-ami podjęło już kilkadziesiąt firm – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
Na przełomie lipca i sierpnia InfoMonitor spodziewa się kontraktów z kolejnymi firmami i wprowadzenia do rejestru kilkuset tysięcy wierzytelności wtórnych. Krajowy Rejestr Długów deklaruje, że podpisał umowy z 20 firmami, a z pięcioma kolejnymi prowadzi negocjacje.
W ciągu pierwszego miesiąca obowiązywania nowych regulacji w KRD pojawiło się 200 tys. nowych wpisów. Również Rejestr Dłużników ERIF BIG podpisał kilka umów z windykatorami i także tutaj nadal prowadzone są rozmowy z kolejnymi wierzycielami wtórnymi – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.
Rejestry dłużników są doskonałym narzędziem w dochodzeniu należności, których ściągnięcie nie było możliwe przy użyciu windykacji polubownej, drogi sądowej lub egzekucji komorniczej. Miesiąc od ostrzeżenia przez windykatora mają dłużnicy na uregulowanie zaległości, aby nie trafić na czarną listę.
więcej w „dzienniku Gazecie Prawnej” |
