Oszczędź sobie na kredyt, czyli niech rząd pomoże ci kupić dom21-07-2010
Długoletni Program Mieszkaniowy połączony z systemem oszczędnościowo-kredytowym to według Związku Banków Polskich rozwiązanie kiepskiej sytuacji mieszkaniowej w Polsce – czytamy w dzienniku „Polska”.
System, który sprawdził się w wielu krajach europejskich, m.in. Czechach, Austrii, na Słowacji i na Węgrzech, pomógłby rozwiązać problemy niedostępności mieszkań dla osób bez zdolności kredytowej. ZBP postuluje też liberalizację ustawy dotyczącej funkcjonowania banków hipotecznych i wprowadzenie obowiązkowego rachunku powierniczego dla inwestycji realizowanych przez deweloperów i automatyczne uwłaszczenie kupujących mieszkania.
Specjaliści ze Związku Banków Polskich uważają, że sytuacja mieszkaniowa w Polsce wymaga zmian. Przede wszystkim mobilizacji prywatnych oszczędności na inwestycje mieszkaniowe. Chcą doprowadzić do sytuacji, w której nawet najbiedniejsi zaczną odkładać pieniądze na przyszłe mieszkanie lub choćby część wkładu. Opowiadają się też za jak najszybszym wprowadzeniem programu budownictwa na wynajem, zarówno w wersji społecznej, jak i komercyjnej – czytamy w „Polsce”.
Nowy system mieszkaniowy miałby docelowo zastąpić program "Rodzina na swoim", czyli kredyty mieszkaniowe z dopłatą Skarbu Państwa. Program ma istnieć do końca 2012 r., przy czym od początku przyszłego roku w zmienionej formie. Obniżony zostanie pułap cen mieszkań objętych dopłatą, a single i każde z małżonków w rodzinach starających się o kredyt nie będą mogli mieć więcej niż 35 lat. Rodzina nie będzie mogła skorzystać z dopłaty do mieszkania większego niż 75 mkw., a singiel - niż 50 mkw.
więcej w dzienniku „Polska” |
