logowanie »
  • Rozmiar tekstu:  
  • A
  • A
  • A
Wealth Solutions - Lokaty strukturyzowane, polisy inwestycyjne




Zainstaluj nową wersję Adobe Flash Player by oglądać pełną stronę.

Nierówne płace w kryzysie

05-03-2009

 

Kobiety w 27 krajach UE zarabiają przeciętnie o 17,4 proc. mniej niż mężczyźni - wynika z danych z danych Komisji Europejskiej – pisze „Rzeczpospolita”.

 

Unijną średnią zawyża Estonia, gdzie różnica między zarobkami kobiet i mężczyzn przekracza 30 proc. Polki, jak wynika z raportu Brukseli, mogą się czuć dużo lepiej, bo ich płace od wynagrodzeń panów dzieli tylko 7,5 proc.

 

Jak jednak zwraca uwagę Komisja Europejska ten dobry wynik na tle unijnej średniej jest często kwestią mniejszego udziału kobiet na rynku pracy – pisze „Rzeczpospolita”.

 

Skąd się biorą zarobkowe nierówności, skoro równa płaca za równą pracę to jedna z fundamentalnych zasad UE zapisana już w traktacie rzymskim z 1957, a potem w 1975 r. w specjalnej dyrektywie zakazującej dyskryminacji i różnicowania wynagrodzenia w zależności od płci?

 

Jak ocenia KE, wprawdzie wyraźnej dyskryminacji ( gdy kobieta zarabia na tym samym stanowisku mniej niż jej kolega) już nie ma, ale za to na rynku pracy utrzymuje się nierówność, która uderza właśnie w panie. Przyczyn jest sporo. Są związane z tradycją stereotypami i problemami w pogodzeniu pracy z życiem prywatnym, gzie zwyczajowo większość obowiązków spada na kobiety. Nie dość, że pracują one często w sektorach (edukacja, ochrona zdrowia, administracja) gdzie średnie płace są niższe niż w „męskich” branżach to w dodatku zajmują często niższe, a więc gorzej płatne stanowiska.

 

więcej w „Rzeczpospolitej”

Nie przegap Subskrypcji
Zapisz się na  Newsletter
lub subskrybuj  kanał RSS