Nie daj się złowić w sieci15-12-2008
Masz konto bankowe w internecie? Złodzieje tylko czyhają na twój nieostrożny krok. Na co zwrócić uwagę? – pyta „Gazeta Wyborcza”.
Od kilku dni, międzynarodowe cybergangi coraz częściej okradają przez internet konta klientów banków. Ale nie łamią informatycznych zasieków banku, nie przystawiają nikomu pistoletu do głowy. Skąd więc mają dostęp do pieniędzy? Najczęściej potrzebne dane dostają na tacy od nieostrożnych klientów. Jak tego uniknąć?
Oszuści znają miliony sposobów. Dwa przykłady: Czy jest na to antidotum? Program antywirusowy i zdrowy rozsądek - nie znasz nadawcy, nie klikaj w link. Nawet jeśli napisze: "zobacz, jakie śmieszne masz zdjęcie na Naszej-klasie".
Pamiętaj też o higienie korzystania z komputera - aktualizuj oprogramowanie. Czasem oszuści wykorzystują błędy m.in. w przeglądarkach albo w systemie operacyjnym, by np. zamaskować prawdziwy adres strony internetowej.
Nie ściągaj aplikacji z podejrzanych stron (np. nie ze stron producentów lub znanych, branżowych serwisów). Jeśli masz wątpliwości, wpisz nazwę producenta w wyszukiwarce. Internauci często ostrzegają się przed oszustami - i prawdopodobnie znajdziesz jego nazwę na jakimś forum. Ważnych, poufnych danych nigdy nie wysyłaj e-mailem. A jeśli masz problemy z zapamiętaniem hasła i loginu, zapisz je w jakimś mniej oczywistym miejscu.
więcej w „Gazecie Wyborczej” |
