Recesja ogarnia świat10-12-2008
Szykuje się najgorszy rok w gospodarce od kilkudziesięciu lat. Problemy nie omijają krajów rozwiniętych, a wzrost bezrobocia to tylko kwestia czasu – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Japonia – druga co do wielkości światowa gospodarka – znajduje się w gorszej kondycji, niż wskazywały pierwotne szacunki. W trzecim kwartale spadek PKB zamiast 0,1 proc. wyniósł 0,5 proc. Gospodarka japońska, podobnie jak niemiecka, jest wyjątkowo silnie uzależniona od eksportu i globalne spowolnienie mocno daje się jej we znaki.
Wczoraj Bank Światowy obniżył prognozę wzrostu globalnego PKB na 2009 r. z 2,5 proc. do 0,9 proc. Jego zdaniem znacznie pogorszyły się perspektywy wzrostu gospodarczego zarówno państw bogatych, jak i rozwijających się i nie można wykluczyć bardzo głębokiej globalnej recesji – pisze „Rzeczpospolita”.
Jeżeli globalna recesja doprowadzi do szybkiego wzrostu bezrobocia, przyczyni się też do spadku konsumpcji i wydłuży okres dekoniunktury na świecie. Na razie z rynków pracy na całym świecie dochodzą złe wiadomości.
W głęboką recesję wpadły już kraje bałtyckie – do niedawna cieszące się dwucyfrową dynamiką wzrostu PKB. We wtorek okazało się, że łotewska gospodarka skurczyła się w trzecim kwartale o ponad 4 proc. w ujęciu rocznym., a estońska o 3,5 proc., najmocniej od 14 lat.
więcej w „Rzeczpospolitej” |
