W 2009 r. stanieją działki pod inwestycje28-11-2008
Odrzucenie weta prezydenta do ustawy o odrolnieniu gruntów rolnych w miastach może spowodować spadek cen terenów pod inwestycje o 10 – 15 proc. – czytamy w „Gazecie Prawnej”.
Jeśli sprawdzą się zapowiedzi polityków, to weto prezydenta do ustawy o automatycznym odrolnieniu gruntów rolnych zostanie odrzucone. W tej sytuacji po styczniu przyszłego roku wielkość miejskich terenów inwestycyjnych powinna wzrosnąć niemal o połowę.
W tej chwili atrakcyjnie położone grunty rolne w dużych miastach są zwykle tańsze od terenów przeznaczonych pod inwestycje o 10 proc., choć zdarza się, że ta różnica przekracza 20 proc. W stolicy średnia cena za metr terenów inwestycyjnych wynosi ok. 1 tys. zł, ale są też grunty o połowę tańsze – czytamy w „Gazecie Prawnej”.
Jednak w tej chwili nawet bez ustawy gruntów inwestycyjnych nie brakuje. Deweloperzy, którzy mają problemy finansowe, decydują się na sprzedaż wcześniej kupionej ziemi, by uzyskać środki na dokończenie rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych. Z tego punktu widzenia odrzucenie weta i odrolnienie ziemi może spowodować spadek cen, więc jeszcze pogorszenie sytuacji tych firm deweloperskich, które chcą ratować się sprzedażą posiadanych gruntów.
więcej w „Gazecie Prawnej” |
