Inwestycyjny zastój10-11-2008
W przyszłym roku zmieni się struktura napływających do Polski inwestycji. Według najnowszej prognozy Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych będą ograniczane przedsięwzięcia w branży motoryzacyjnej, produkcji sprzętu AGD oraz elektronicznej.
Znacząco spadnie także poziom inwestycji finansowanych z zysków, jakie przyniosły zagranicznym koncernom ich polskie fabryki. – Spodziewamy się spadku inwestycji w sektorach eksportowych. Kryzys finansowy przeniesie się na Polskę poprzez spadek popytu na produkty, których sprzedaż w znacznym stopniu finansowana jest kredytem konsumpcyjnym – twierdzi Paweł Wojciechowski, prezes PAIiIZ.
Głównym powodem takiej sytuacji jest spowolnienie gospodarcze. Jak prognozuje Międzynarodowy Fundusz Walutowy, gospodarki w strefie euro będą się w przyszłym roku rozwijać w tempie 0,2 proc. PKB. Jeszcze gorzej będzie z gospodarką USA, gdzie przyszłoroczny wzrost wyniesie zaledwie 0,1 proc.
PAIiIZ prognozuje, że spowodowane kryzysem ograniczenie konsumpcji na trwałe odwróci proporcje napływających do Polski inwestycji. Zdecydowanie spadnie liczba przedsięwzięć produkcyjnych. Dziś dominują, stanowiąc 80 proc. kapitału. Pozostałe 20 proc. to głównie centra usługowe i badawczo-rozwojowe. PAIiIZ tymczasem zakłada, że w najbliższym czasie to one będą stanowić większość – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
PAIiIZ zakłada, że atrakcyjność inwestycyjną Polski może podnieść wejście do strefy euro. Zagwarantuje ono inwestorom wzrost stabilności gospodarczej i zmniejszenie ryzyka kryzysów finansowych, spadek rynkowych stóp procentowych spowodowany większą dostępnością kapitału oraz – co ważne zwłaszcza dla inwestorów ze starych krajów członkowskich – wyeliminowanie kosztów związanych z ryzykiem kursowym.
więcej w „Rzeczpospolitej” |
