Wysokie zyski, mało klientów21-01-2010
W ostatnich miesiącach fundusze inwestycyjne notują bardzo dobre wyniki, ale klienci, zrażeni wcześniejszymi stratami, wciąż trzymają się z dala – pisze „Rzeczpospolita”.
Spośród działających na polskim rynku (w sumie 174) tylko siedem nie odnotowało zysków. Gorzej było natomiast z osiągnięciem wyników przekraczających benchmarki (czyli wskaźniki służące do porównań, tak skonstruowane, by odzwierciedlały sposób inwestowania danej grupy funduszy).
Okazuje się, że mimo dobrej koniunktury na giełdzie fundusze lokujące środki w akcje średnio wypracowały gorsze wyniki, niż wyniósł wzrost wartości przyjętych przez nas wzorców. Lepiej poradziły sobie fundusze inwestujące bezpiecznie.
Już w połowie ubiegłego roku fundusze mogły pochwalić się dwucyfrowymi stopami zwrotu, ale nie miało to większego wpływu na wzrost zainteresowania ze strony klientów. I tak jest praktycznie do dziś. Owszem, saldo wpłat i umorzeń jednostek jest teraz dodatnie, ale do rekordów z 2007 roku jeszcze dużo brakuje. W całym ubiegłym roku bilans wpłat i umorzeń był taki, jaki w czasie hossy notowano w ciągu miesiąca – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Warto zwrócić też uwagę, że poza nielicznymi wyjątkami fundusze nie promowały swoich produktów. Niewykluczone, że z powodu kryzysu towarzystwa mają mocno ograniczone środki na dużą kampanię reklamową. Wstrzemięźliwość trudno bowiem wytłumaczyć brakiem wiary zarządzających w trwałość trendu wzrostowego, bo przeświadczenie, że poprawa jest stała, okazuje się dość powszechne.
więcej w „Rzeczpospolitej” |
